Zima nie wybacza błędów
Najczęstsze zimowe wpadki powstają wtedy, gdy zimą zachowujesz się jak latem: woda zamarza w najsłabszym miejscu (zawór, syfon, połączenie), szara woda tworzy lodowy korek głównie przy lekko otwartym odpływie a z powodu wilgoci i kondensacji, wewnątrz jest zimno nawet przy ogrzewani. Kolejne koszmary to gaz znikający szybciej, niższą „wydajność”, butli na mrozie czy akumulator odmawiający współpracy i tracący na pojemności – zima po prostu mnoży detale, które latem przechodzą bez kary.
3 zasady zimowego komfortu
1. Utrzymuj CIEPŁO – skup się na utrzymaniu rozsądnego poziomu temperatury wewnątrz pojazdu, nie ma potrzeby grzać cały czas na maksimum. Jeśli w ciągu dnia jesteś na stoku, ustaw ogrzewanie na 12 °C, wieczorem dogrzej według własnych upodobań
2. SUCHOŚĆ to profilaktyka problemów – celem nie jest stworzenie tropikalnego ciepła, ale suchego powietrza, które zapobiega pleśni i kondensacji wody w pojeździe
3. Miej PLAN „B” – nigdy nie polegaj tylko na jednym źródle ogrzewania (gaz, prąd), zawsze miej zapasowe butle gazowe, pomyśl o dodatkowym źródle energii, …
Wskazówka sprawdzona w praktyce:
Monitoruj temperaturę także w przestrzeniach technicznych oraz przy podłodze. Służy do tego tzw. „wielokanałowy termometr”, który dzięki czujnikom potrafi mierzyć różne strefy oddzielnie.
Co dzieje się z gazem zimą?
Zimą gaz to przede wszystkim fizyka. Przy niskich temperaturach butan przestaje się odparowywać. W praktyce oznacza to, że nawet jeśli w butli coś jeszcze jest, brakuje w niej ciśnienia i ogrzewanie nie ma z czego pobierać. W góry zimą jednoznacznie nadaje się wyłącznie czysty propan.
Ważny jest także zapas butli. Zabierz ze sobą trzy butle + jedną rezerwową, ponieważ na mrozie ogrzewanie pracuje intensywniej, a awaria zawsze zdarza się w najgorszej możliwej godzinie. Świetnym pomocnikiem jest automatyczna regulacja gazu Truma DuoControl.
Zawór po opróżnieniu pierwszej butli samoczynnie przełącza się na zapasową, podczas gdy ty śpisz. Rano nie zastanawiasz się więc, dlaczego wewnątrz pojazdu panuje nieprzyjemny chłód. A kontrola ilości gazu? Żadnego zgadywania na wyczucie – albo waga, albo kontrola poziomu Truma LevelCheck, żebyś wiedział, na czym stoisz, zanim zima cię dopadnie.
Uwaga:
1. Zawsze przychowuj butle gazowe w pozycji pionowej.
2. Regularnie kontroluj stan węży – na mrozie guma twardnieje i może pękać.
3. Szczelność węży i połączeń łatwo sprawdzisz, nanosząc wodę z mydłem. Jeśli po jej nałożeniu pojawiają się bąbelki, dany element instalacji gazowej wymaga wymiany.
Jak korzystać z wody podczas zimowego karawaningu?
W kwestii pracy z wodą zimowy karawaning różni się w zależności od tego, czy masz PRZYCZEPĘ KEMPINGOWĄ, czy KAMPERA. Ogólnie obowiązuje zasada, że izolowanie wody ma sens tylko wtedy, gdy temperatury podczas użytkowania oscylują wokół zera. Jeśli jednak planujesz podróżować także przy większych mrozach, lepiej profilaktycznie schować wodę do środka i korzystać z wewnętrznego zbiornika.
Czym różni się użytkowanie wody w przyczepie kempingowej i kamperze?
Przyczepa kempingowa
Większość przyczep kempingowych ma mniejszy zbiornik i częściej jest uzależniona od zewnętrznego doprowadzenia wody. Poniżej zera ogrzewany wąż jest raczej rozwiązaniem krótkoterminowym.
Zalecane rozwiązania:
- Dodatkowy wewnętrzny zbiornik lub kanistry wewnątrz
- Izolacja połączeń i zaworów
- Taśma grzewcza Lilie ASS 12 V do rur
Kamper
Większe zbiorniki wewnętrzne i instalacja prowadzona w ogrzewanej przestrzeni to duża zaleta. Mimo to przy długotrwałych mrozach zbiornik umieszczony w podwoziu może zamarznąć.
Zalecane rozwiązania:
- Folia grzewcza Lilie Ultraheat na zbiornik
- Zestaw Truma Frost Control TB do doprowadzenia
- Ochrona krytycznych punktów systemu
Wskazówki sprawdzone w praktyce:
1. Woda zimą musi albo pozostać w cieple, albo być w ruchu. Regularnie puszczaj ją rano i wieczorem.
2. Miej zapas wody pitnej wewnątrz kampera.
3. Po powrocie do kampera zawsze spuść wodę z kranów. W ten sposób unikniesz wiosennego serwisu.
Jak zimą postępować z szarą wodą i na co zwrócić uwagę
1) Zawór i opróżnianie: Zawór trzymaj zamknięty, a zbiornik opróżniaj zawsze całkowicie.
2) DIY: Na zewnętrzne rury zastosuj taśmę grzewczą + taśmę aluminiową + izolację
3) Zbiornik na wodę: W kamperach rozważ zastosowanie folii grzewczej.
4) Chemia: Do syfonu stosuj wyłącznie odpowiednie środki niezamarzające.
Jak zimą walczyć z wilgocią w przyczepie kempingowej
Im wyższa wilgotność, tym większe odczucie zimna. Dlatego konieczne jest minimalizowanie kondensacji wody i dbanie o cyrkulację powietrza. Mokre rzeczy najlepiej suszyć poza przyczepą kempingową lub w suszarni. Tak jak w domu, w pojeździe wietrz krótko, ale intensywnie. Powietrze się wymieni, a ciepło zgromadzone w ścianach pozostanie. Z wilgocią pomogą chemiczne lub elektryczne osuszacze. Swoją rolę spełni jednak także zwykła ściągaczka i ściereczka.
Odvlhčovač G21 Impact 20 kapacita 20 l/24 h
Okenní stěrka Frankana Freiko
Zakryjte zdroje úniků tepla
Największe straty ciepła w przyczepie kempingowej powstają przez kratki wentylacyjne i otwory rewizyjne (lodówka, podłoga, dach). Aby ograniczyć ucieczkę ciepła, stosuj zimowe osłony kratek lodówki oraz zamykane otwory wentylacyjne.
Główne źródła strat ciepła
- Kratki wentylacyjne lodówki: Lodówki absorpcyjne mają zewnętrzne kratki. Stosuj specjalne zimowe osłony, które ograniczają napływ zimnego powietrza, a jednocześnie nadal pozwalają na prawidłową pracę lodówki.
- Otwory w podłodze, dachu i oknach: Kratki wentylacyjne w podłodze, wentylacja dachowa oraz okna warto zimą wyposażyć w elementy regulacyjne, jeśli konstrukcja na to pozwala).
- Otwory rewizyjne i przepusty: Przepusty instalacji gazowej i elektrycznej powinny być odpowiednio uszczelnione, aby zapobiec przeciągom.
Ostrzeżenie dotyczące bezpieczeństwa:
- Nigdy nie zasłaniaj otworów wentylacyjnych ogrzewania gazowego i kuchenek (spaliny oraz ewentualny wyciek gazu muszą mieć swobodne ujście na zewnątrz).
- Osłony zimowe: Stosuj wyłącznie na kratki lodówki, nigdy na wentylację urządzeń gazowych
Bezpieczeństwo, mobilność i sprytne wskazówki na kemping na śniegu
Na czas zimowych wyjazdów warto doposażyć się w detektor CO₂ i gazu, który zresztą przyda się także w sezonie letnim. Detektory są ogólnie bardzo pomocnym wsparciem w trasie. Jeśli nie chcesz zostać zaskoczony lub okradziony, warto przygotować się na detekcję propan-butanu, gazów narkotycznych oraz tlenku węgla. Nie powinno też zabraknąć łańcuchów śniegowych – dobrze jest wcześniej, w domu, przećwiczyć ich zakładanie. W pojeździe znajdzie się również miejsce na łopatę i miotłę. Przydadzą się, gdy ugrzęźniesz, albo do usuwania nawianego śniegu z paneli solarnych, pojazdu czy jego otoczenia.
Dodatkowa wskazówka od zimowych karawaningowców:
Miej pod ręką zeszyt, w którym zapiszesz albo wydrukujesz od producenta wszystkie możliwe kody błędów wyposażenia technicznego pojazdu (bojler, ogrzewanie, …). Doświadczenie pokazuje, że problem pojawia się zawsze w najmniej odpowiednim momencie i nie zawsze jest dostęp do internetu. W większości przypadków poradzisz sobie sam, a wyjazd uratuje zwykła wymiana bezpiecznika.
Nie bój się mrozów
Zimowy karawaning to nie ekstremum, ale radość dla tych, którzy są przygotowani. Gdy wiesz, jak pracować z wodą, ciepłem i wilgocią, zima zmienia się z zagrożenia w atut. I właśnie wtedy odkryjesz, że najpiękniejsze wyjazdy często zaczynają się tam, gdzie inni kończą. Sprawdź gaz, spakuj narty (albo strój kąpielowy) i ruszaj.
Sezon nie kończy się we wrześniu.















