Montaż wentylatora dachowego Vanterra MaxxVent, czyli jak robią to nasi technicy
Wraz z nadejściem ciepłych miesięcy rośnie znaczenie dobrej wentylacji w kamperach i przyczepach kempingowych. Jednym z rozwiązań jest wentylator dachowy Vanterra MaxxVent, który aktywnie odprowadza gorące powietrze z wnętrza i poprawia cyrkulację powietrza w pojeździe zarówno podczas jazdy, jak i postoju. Dzięki standardowemu otworowi dachowemu o wymiarach 40 × 40 cm można go zamontować w miejsce zwykłego okna dachowego.
Podczas montażu współpracowaliśmy z Honzą Bordovskim z magazynu CamperLIFE.cz, który postanowił zamontować wentylator Vanterra MaxxVent w swoim samochodzie. Przyjrzyjmy się krok po kroku, jak przebiegał cały proces.
Honza spędza noc na stellplatzu tuż obok sklepu SvětKaravanů.cz, dzięki czemu rano może od razu udać się do hali serwisowej. Tuż po otwarciu parkuje już przed naszym serwisem.
Według zespołu serwisowego montaż wentylatora Vanterra MaxxVent nie jest wcale skomplikowany i w normalnych warunkach zajmuje jedno przedpołudnie. Wszystko zależy jednak od tego, czy podczas instalacji nie pojawią się jakieś nieprzewidziane komplikacje.
Kontrola dachu i demontaż dotychczasowego okna
Po przybyciu do naszej hali serwisowej na zabudowę mieszkalną Honzy czeka pierwsza kontrola. Pojazd ma ponad trzy metry wysokości, a jego górną część stanowi nadbudowa z laminatu, która nie jest przystosowana do swobodnego poruszania się po całej powierzchni dachu. Prace prowadzone są zatem głównie z drabiny, a technicy wchodzą na dach wyłącznie w miejscach na krawędziach, które są do tego przystosowane konstrukcyjnie.
Jeszcze przed planowanym montażem warto sprawdzić, czy dach pojazdu jest przystosowany do chodzenia oraz jakie maksymalne obciążenie może wytrzymać. Pozwoli to uniknąć ewentualnego uszkodzenia konstrukcji dachu oraz komplikacji podczas samego montażu.
Zanim technicy przystąpią do pracy, należy jeszcze sprawdzić, czy wentylator Vanterra MaxxVent rzeczywiście zmieści się w istniejącym otworze. Podstawa ma wprawdzie takie same wymiary jak standardowe okno Mini Heki, jednak uchylna pokrywa otwiera się w kierunku tylnej części pojazdu. Dlatego koniecznie należy upewnić się, że nie będą z nią kolidować np. panele solarne lub inne elementy znajdujące się na dachu.
Następnie można przystąpić do demontażu dotychczasowego okna Dometic Mini Heki. W pierwszej kolejności należy zdjąć wewnętrzną ramkę maskującą z roletą, która jest mocowana na zatrzaski i można ją łatwo zdemontować bez użycia narzędzi. Pod nią znajduje się rama montażowa przymocowana dwunastoma wkrętami. Po jej demontażu dalsze prace przenoszą się na dach pojazdu.
Mimo że oryginalna szyba w samochodzie jest już od wielu lat, uszczelniacz nadal trzyma się bardzo mocno. Aby można było bezpiecznie wyjąć szybę, należy stopniowo podgrzewać jej krawędzie opalarką, aż klej się rozpuści. Należy przy tym postępować ostrożnie i stosować niższą temperaturę, aby nie uszkodzić dachu ani plastikowych elementów szyby.
Samo okno jest przymocowane do dachu wyłącznie za pomocą kleju i uszczelniacza, więc po jego odkręceniu nie trzeba zajmować się żadnymi dodatkowymi wkrętami ani mechanicznymi elementami mocującymi.
Dokładne przygotowanie to podstawa szczelności
Po wyjęciu dotychczasowego okna należy dokładnie oczyścić otwór montażowy oraz jego okolice. W pierwszej kolejności trzeba usunąć pozostałości starego kleju i uszczelniacza. Większe fragmenty można ostrożnie usunąć za pomocą plastikowej szpachelki, która nie uszkodzi powierzchni dachu.
Po mechanicznym oczyszczeniu należy usunąć drobne pozostałości i dokładnie odtłuścić powierzchnię. W naszym serwisie używamy do tego środka do czyszczenia hamulców, który bardzo skutecznie radzi sobie z zabrudzeniami i tłuszczem. Dokładnie oczyszczona i odtłuszczona powierzchnia jest jednym z najważniejszych warunków prawidłowego uszczelnienia nowego wentylatora.
Aby nowe okno lub wentylator prawidłowo się trzymały i zachowały długotrwałą szczelność, powierzchnia montażowa musi być idealnie czysta i odtłuszczona. Wszelkie pozostałości starego uszczelniacza, kurz lub tłuszcz mogą negatywnie wpłynąć na przyczepność uszczelniacza. Dokładne przygotowanie podłoża jest zatem kluczowe dla uzyskania niezawodnego połączenia i zminimalizowania ryzyka przeciekania w przyszłości.
Zasilanie 12 V
Jeszcze przed rozpoczęciem montażu wentylatora Vanterra MaxxVent należy doprowadzić do otworu montażowego zasilanie 12 V. Konkretne rozwiązanie zawsze zależy od konstrukcji pojazdu, rodzaju dachu, układu wnętrza oraz umiejscowienia otworu dachowego.
W przypadku vana Honzy najprostszym rozwiązaniem byłoby poprowadzenie przewodu w przyklejanej listwie. Technicy preferują jednak możliwie najbardziej estetyczne rozwiązanie bez widocznego okablowania. Dlatego wykonali niewielki przepust przez laminatowy dach do najbliższej szafki, skąd przewód jest dalej poprowadzony w sposób niewidoczny aż do skrzynki bezpieczników znajdującej się pod siedzeniem.
Podczas planowania instalacji warto wcześniej przemyśleć sposób poprowadzenia przewodów. Wentylator charakteryzuje się niskim poborem prądu, dlatego w większości przypadków można podłączyć go do istniejącej instalacji 12 V, na przykład do oświetlenia. Należy jednak zastosować osobny bezpiecznik. Nie zaleca się natomiast podłączania wentylatora do obwodów przeznaczonych dla urządzeń o większym poborze mocy, takich jak ogrzewanie czy lodówki, które mają określone wymagania dotyczące zasilania. Na przykład producent Truma w przypadku swoich urządzeń wyraźnie wymaga zastosowania oddzielnego zasilania bez jakichkolwiek ingerencji.
Ponieważ Vanterra MaxxVent w czasie bezczynności przełącza się w tryb czuwania, nadal pobiera niewielką ilość energii elektrycznej. Zużycie jest wprawdzie minimalne, jednak podczas długotrwałego postoju pojazdu mogłoby stopniowo rozładowywać akumulator pokładowy.
Dlatego Honza zdecydował się uzupełnić instalację o osobny wyłącznik, który umożliwia całkowite odłączenie wentylatora od zasilania. Podczas dłuższego postoju można w ten sposób wyeliminować nawet ten minimalny pobór prądu i zapobiec niepotrzebnemu rozładowywaniu akumulatora.
Klejenie wymaga staranności i przestrzegania właściwej procedury
Po przygotowaniu okablowania i dokładnym oczyszczeniu otworu montażowego można przystąpić do osadzenia górnej ramy wentylatora.
Jeszcze przed nałożeniem kleju i masy uszczelniającej należy odpowiednio przygotować samą ramę. W naszym serwisie używamy aktywatora Dekalin DEKAvator 22 NF, który poprawia przyczepność kleju do gładkich powierzchni z tworzyw sztucznych. Aktywator należy równomiernie nanieść za pomocą gąbki na całą powierzchnię ramy przeznaczoną do klejenia i pozostawić na krótki czas zgodnie z zalecanym procesem technologicznym. Dopiero potem można nałożyć klej i ostatecznie osadzić ramę w otworze dachowym.
Po przygotowaniu ramy aktywatorem należy nałożyć klej konstrukcyjny Dekalin DEKAsyl MS-5 wzdłuż jej wewnętrznego obwodu. Jest to sprawdzony klej, powszechnie stosowany w caravaningu, między innymi podczas montażu paneli solarnych, systemów satelitarnych, profili dachowych oraz innych akcesoriów narażonych na działanie warunków atmosferycznych.
DEKAsyl MS-5 wyróżnia się wysoką wytrzymałością i długotrwałą odpornością, dzięki czemu jest idealnym rozwiązaniem do tego typu instalacji. Dostępny jest w wersji białej i czarnej, co pozwala dopasować go do wyglądu konkretnego pojazdu oraz montowanego wyposażenia.
Wzdłuż zewnętrznego obwodu ramy należy następnie nałożyć masę uszczelniającą Dekalin DEKAseal 8936. Jej zadaniem jest utworzenie elastycznego i długotrwale odpornego połączenia, które zapobiega przenikaniu wody, a jednocześnie jest odporne na zmiany temperatury, wibracje oraz warunki atmosferyczne, na które dach kampera jest narażony podczas użytkowania.
Połączenie kleju konstrukcyjnego z wysokiej jakości masą uszczelniającą zapewnia nie tylko solidne mocowanie wentylatora, ale przede wszystkim niezawodną ochronę przed przeciekaniem przez wiele lat.
Przed ostatecznym osadzeniem ramy należy jeszcze raz sprawdzić jej prawidłową orientację. Następnie ramę umieszcza się w otworze montażowym i równomiernie dociska na całym obwodzie, aby klej i masa uszczelniająca odpowiednio się rozprowadziły i utworzyły ciągłe połączenie.
Masy uszczelniającej, która podczas dociskania wypłynie po bokach, nie trzeba od razu całkowicie usuwać. Wystarczy usunąć jedynie większy nadmiar, natomiast cienka warstwa pozostawiona wokół połączenia zapewni lepsze uszczelnienie.
Następnie można przystąpić do mechanicznego mocowania ramy. W przygotowanych otworach montażowych za pomocą krótkiego wiertła wykonuje się otwory prowadzące w dachu. Należy wiercić jedynie na głębokość kilku milimetrów, aby nie uszkodzić konstrukcji znajdującej się pod poszyciem dachu.
Do wstępnie nawierconych otworów należy następnie wkręcić wkręty. Ważne jest, aby nie dokręcać ich ani zbyt słabo, ani zbyt mocno. Wkręty należy dokręcać ręcznie, z niewielkim naciskiem, tak aby rama została równomiernie zamocowana na całym obwodzie.
Zbyt mocne dokręcenie może spowodować odkształcenie plastikowej ramy. W takim przypadku istnieje ryzyko, że z czasem materiał w najbardziej obciążonych miejscach ulegnie uszkodzeniu lub nawet pęknie, co może doprowadzić do utraty szczelności i późniejszego przeciekania. Dlatego ostrożne i równomierne dokręcenie jest jednym z kluczowych etapów całego montażu.
Osadzenie wentylatora i montaż ramki wewnętrznej
Po zamocowaniu ramy montażowej można przystąpić do instalacji właściwej jednostki wentylatora. Górną, uchylną część z wentylatorem należy osadzić w przygotowanej ramie, a następnie zabezpieczyć za pomocą czterech dołączonych wkrętów.
Jeszcze przed ich wkręceniem otwory montażowe należy wypełnić masą uszczelniającą. Dzięki temu powstanie wodoszczelne połączenie, które zapobiegnie przenikaniu wilgoci wokół punktów mocowania i zapewni długotrwałą niezawodność całej instalacji.
Montaż wewnętrznej ramki maskującej jest już ostatnim etapem całej instalacji, jednak również tutaj może przydać się pomoc drugiej osoby. Należy bowiem jednocześnie wsunąć trzpień służący do ręcznego otwierania pokrywy dachowej, podłączyć i uporządkować wiązki przewodów, a także prawidłowo osadzić ramkę na swoim miejscu.
Gdy wszystko jest już przygotowane, wystarczy przymocować ramkę czterema wkrętami. Na koniec pozostaje jedynie sprawdzić działanie wentylatora, mechanizm otwierania pokrywy oraz prawidłowe podłączenie wszystkich elementów elektrycznych.
Po zakończeniu montażu widać, że wewnętrzna ramka wentylatora Vanterra MaxxVent zajmuje mniej miejsca niż wcześniejsze okno dachowe Mini Heki. Dzięki temu wnętrze prezentuje się estetycznie i nowocześnie, bez utraty funkcjonalności.
Już w standardowym wyposażeniu wentylator oferuje szereg praktycznych elementów. Posiada stałą moskitierę, roletę zaciemniającą oraz zintegrowane podwójne oświetlenie LED, które może służyć jako główne lub dodatkowe źródło światła w części mieszkalnej pojazdu.
Wszystkimi funkcjami wentylatora Vanterra MaxxVent można sterować bezpośrednio za pomocą panelu dotykowego umieszczonego na wewnętrznej ramce. W zestawie znajduje się również pilot zdalnego sterowania, który za pomocą dołączonego uchwytu można zamontować na przykład na ścianie części mieszkalnej, aby zawsze był pod ręką.
Użytkownik może w ten sposób wygodnie regulować prędkość wentylacji, otwieranie pokrywy oraz pozostałe funkcje zdalnie, bez konieczności bezpośredniej obsługi urządzenia. Szczegółowy opis poszczególnych funkcji i dostępnych ustawień znajduje się w opisie produktu.
Wnioski
Mimo że montaż wymaga starannego przygotowania i przestrzegania właściwej procedury, nie jest szczególnie skomplikowaną modyfikacją. W zamian zyskujemy znacznie lepszą wentylację wnętrza oraz większy komfort podczas podróży i biwakowania w upalne dni. Jeśli dodatkowo nie chcemy montować klasycznej klimatyzacji, Vanterra MaxxVent stanowi ciekawą i energooszczędną alternatywę.
Text: SvětKaravanů.cz; Foto: Jan Bordovský - CamperLIFE.cz














